W drogę!

Przygoda z Chińską babeczką nie zniechęciła nas i z nowym zapałem ruszyłyśmy dalej :) Wybrałyśmy drogę numer 101 ciągnącą się wzdłuż wybrzeża, bo chociaż jest trochę dłuższa, to piękne widoki jakie można z niej podziwiać są zdecydowanie tego warte!


Takie przystanki miałyśmy po drodze :)

Gdy dojechałyśmy do Big Sur, widok był piękny, to prawda, ale...



 ...mnie tak naprawdę bardziej  zachwycił ten widok, kurs fotografii w takim miejscu? Marzenie! 



This entry was posted in ,,. Bookmark the permalink.

4 Responses to W drogę!

  1. Postanowilam sobie,ze pewnego dnia zobacze to na wlasne oczy :) pozdrawiam

  2. Zgadzam się z komentarzem powyżej - postanowiłam, że pewnego dnia zobaczę to na wizjerem swojego własnego aparatu. Już sobie potrafię wyobrazić ten podmuch wiatru i to uczucie życia wstępującego w wasze ciała. Będąc w takich miejscach chce się chwytać tylko więcej i więcej, widzieć dalej i dalej. Ahhhh. Przepiękne. Jestem zakochana!

  3. Marta K says:

    Fajnie te przystanki miałyście :)

  4. WOW, the view in those photos is so swoonworthy. Beautiful! Kisses

Leave a Reply