You should be here with me



Przed wjazdem do każdego parku jest taka budka, w której miły Pan lub Pani Ranger pobiera opłatę za wjazd. My wykupiłyśmy karnet, Annual Pass który dawał nam prawo wstępu do wszystkich Parków Narodowych, kosztuje 80$ za samochód i jest ważny przez rok więc jest to całkiem dobra cena.

Po pokazaniu karnetu dostaje się zawsze mapkę i gazetkę z informacjami  o tym jakie panują w parku warunki, środki ostrożności, najnowsze ogłoszenia i informacje o wydarzeniach. Warto przeglądać te gazetki, bo można się dowiedzieć z nich o np. spacerach z Rangerami.
Jeśli godziny będą wam pasować to koniecznie wybierzcie się na spotkanie z Rangerem, są naprawdę niesamowici! Widać, że kochają swoją pracę, sami nie zobaczymy tego co oni potrafią wyłapać swoim sprawnym okiem i przy okazji można dowiedzieć się bardzo ciekawych rzeczy :) My byłyśmy  np. na spacerze szlakiem niedźwiedzi w Yosemite :)


To był bardzo udany dzień :) Po drodze do Bryce Canyon zatrzymałyśmy się w Valley of Fire,  te wszystkie najróżniejsze skałki przysporzyły mi (nam) duuużo radochy! 

 Dziewczyny musiały mnie prawie stamtąd siła zabierać, ale w końcu ruszyłyśmy dalej...
Po drodze do Bryce Canyon, fajne klimatyczne sklepiki.

 A gdy już wreszcie dotarłyśmy - oj, widok nie zawiódł!

This entry was posted in ,,,,. Bookmark the permalink.

4 Responses to You should be here with me

  1. wildberry says:

    ślicznie tam musi być!

  2. Przepiękne zdjęcia <3

  3. korejsy says:

    Bilet 80 dolarów za samochód ważny przez cały rok i nieważne ile osób w aucie? Jeśli tak to cena jest rewelacyjna.

  4. Wooow, opisałabym ten widok angielskim literackim słowem 'sublime'-czyli takie przerażające piękno-ogromne, nieokiełznane, wywołujące dreszczyk emocji! Cudownie, że mogłaś tego doświadczyć :))

Leave a Reply